Lifestyle Myśli

Porozmawiajmy o (nie)szczerości

Szczerość

Co najbardziej cenię u ludzi?
Im dłużej żyję na świecie, tym bardziej jestem świadoma jaką nadzwyczajną cechą jest szczerość. I wiecie co? Przeraża mnie to. Napełnia strachem fakt z jak fałszywym społeczeństwem mam do czynienia na co dzień.

Większość osób, które spotykam na drodze swojego zapędzonego życia, nie potrafią wyrazić prawdziwych emocji, żyją wbrew swoim preferencjom, dążą do bycia kimś, oby tylko nie sobą. Nie oceniam ludzi wokół siebie (nikt z nas nie ma do tego prawa), tylko chcę wiedzieć: dlaczego?
Od dziecka kieruje się babcinymi poradami: postępuj z każdym tak, jak chciałabyś by postępował z Tobą. No i proszę, robię to, ale nie działa…
Jestem szczera do szpiku kości, a ludzie nie potrafią tego znieść. Ba, nie potrafią odwzajemnić prawdy…

Jak mamy komuś zaufać skoro nie wiemy, co kryje się pod tą maską, którą każdy zakłada codziennie rano przed wyjściem z domu? Skąd ja mam wiedzieć, co dzieje się w ich głowach, skoro o tym nie mówią? I jakim prawem nas okłamują?

Granice

Czy naprawdę istnieją jakieś granice czy jednak sami je tworzymy?
Bez szczerości ten świat umiera, a prawda przestaje być atrakcyjna. Kiedyś tak łatwo było powiedzieć kilka ciepłych słów, bez fałszu i knucia w głowie własnej wygody po zaplanowanym miesiąc wcześniej typowym „podlizywaniu się”…

Powiedziana głośno prawda, nawet ta najbardziej smutna, mniej bolała. Wyrzucaliśmy z siebie żale, mówiliśmy głośno o upadkach, z łatwizną przyznawaliśmy się do błędów i niewiedzy.
Dziś zaś mówimy tylko to, co chce usłyszeć odbiorca. Przekręcamy swoje strachy w mocne strony, gramy twardzieli i przemądrzałych durniów, którzy jedyne co robią to dużo hałasu wokół siebie.

Żyjemy w świecie, który oczekuje od nas fałszu, a my mu go na tacy podajemy.
Publicznie wystawiamy swoją intymność, wpuszczamy każdego do naszego życia, chwalimy się statusem społecznym, ale wciąż nie potrafimy być szczerymi ze sobą, swoimi bliskimi i ludźmi, którzy z jakiegoś powodu są w naszym życiu. Dlaczego?!

Związek

Szczerość też jest dla mnie fundamentem w związku. Nie wystarczy kochać człowieka, nie będąc z nim szczerym.
Jak można być z kimś, z kim się nie umie dzielić myślami, a przede wszystkim przeczuciami i obawami?
Związek to nie tylko dobra, pełna pozytywu strona, to też ból, strach, ale też odwaga o tym wszystkim mówić. Powiedzieć wprost o najbardziej nabolałym, o tym, co nas rani, co byśmy chcieli zmienić, przyznać się do błędu, ale też umieć i chcieć go wybaczyć. Bez szczerości, w całym tego słowa znaczeniu, żaden związek nie przetrwa. I dopóki obie strony nie postawią na szczerość  – nie zbudują perspektywicznej przyszłości.

***

Niegdyś byliśmy ludźmi i mieliśmy swoje skąpe prawa.
Kiedyś, bo dziś mamy prawa, które społeczeństwo, z którym musimy się zadawać na co dzień, rujnuje.
A to właśnie ludzie najlepiej potrafią niszczyć innych ludzi.
Niweczyć ich wybory, pożądania, psuć charaktery i wartości, kruszyć marzenia i zabijać cele.
Z uśmiechem na twarzy i kłamstwami w rękawie.
Ale bez grama szczerości…

You Might Also Like...