Podróże

Dlaczego warto wybrać się do Pragi? Część druga

Czym według Was jest podróżowanie? Jeśli nigdy przed tym nad tym się nie zastanawialiście — jest to idealna pora, by odpowiedzieć na pytanie czego mnie uczą podróże? Spróbujcie, odpowiedź potrafi zaskoczyć.

My uwielbiamy podróżować, bo za każdym razem uczymy się czegoś nowego. Odpowiedzialność, zaradność i pewności siebie to nie jedyne plusy, które potrafimy wyciągnąć z naszych podróży, bo za każdym razem spotyka nas coś nowego. Za każdym razem odkrywamy w sobie ukryte moce i niemalże stajemy się bohaterami w oczach naszych bliskich, którzy nas podziwiają.
Dzięki podróżom czerpiemy radość z życia, jak również radość z bycia w danym momencie w wymarzonym miejscu i z tego, że robimy to razem. W stylu my kontra cały świat.
Mówi się, że najpierw priorytety! A u nas są to właśnie podróże, bo inaczej ta cała rutynowa codzienność nie miałaby kompletnie żadnego sensu. No bo tak serio – po co codziennie pracujemy, robimy 10 rzeczy na raz, by tylko zdążyć i zarabiamy pieniądze? Chyba właśnie po to, by je wydawać, inwestować w to, co sprawia nam przyjemność, we frajdę i odkrywanie świata, a przede wszystkim siebie. W skryte pragnienia, marzenia i rzeczy, które kiedyś wydawały się niemożliwe do zrealizowania…

Żyjemy po to, by podróżować, a podróżujemy, by żyć.

Dzisiejszy wpis jest kontynuacją cyklu naszych wzmianek o czeskiej Pradze – poprzedni wpis znajdziecie tutaj. O stolicy Czech możemy mówić w kółko, ale umówmy się, po co to komu? Pomimo wszystko, chcielibyśmy podsumować, dlaczego warto spakować plecaki i śmignąć nawet na kilka dni do Pragi.

Bo blisko!

Żyjemy w czasach, kiedy podróż z Warszawy do Pragi już nie trwa parę dni, tylko kilka godzin. Możecie się tam wybrać autem, autokarem, pociągiem lub złapać super okazję i polecieć ulubioną linią lotniczą – wszystko zależy od budżetu. My jesteśmy zwolennikami tej drugiej opcji – wiadomo, w autokarze jest jak jest, ale przynajmniej nie musimy się martwić gdzie w drodze się zatrzymać, pilnować siebie nawzajem, by nie zasnąć za kierownicą lub zastanawiać się, czy będzie gdzie zaparkować.


Bo tanio!

Kupione wcześniej bilety autokarowe, skoro już o nich mowa, kosztują niecałe 100 zł od osoby, a jeśli wśród swoich ulubionych aplikacji posiadacie Pyszne.pl (my – tak!), to jeszcze zaoszczędzicie niezłą sumkę dzięki kuponom promocyjnym ;)
Znalezienie hotelu zawczasu – kolejna oszczędność w planowanym budżecie. Pamiętajcie, że Praga to nie Paryż, a więc noclegi znajdziecie w bardzo przystępnych cenach. Polecamy też sprawdzać lokalizacje trochę bardziej oddalone od centrum – dzięki temu nie przepłacicie za hotel oraz unikniecie dzikich tłumów pod oknami hotelu, w którym będziecie chcieli odpocząć.
Czeskie jedzenie też nie należy do najkosztowniejszych dań w Europie, a więc sprawdzając wcześniej lokale zjecie smacznie nie wydając fortuny. Ogólnie, jak na mocno turystyczne miasto, Praga jest tania (oczywiście, jeśli zawczasu sprawdzicie gdzie i co kupować).

Bo pięknie!

Niezliczona ilość atrakcji, zabytkowa architektura nietknięta widmem wojny – nic dziwnego, że centrum miasta znalazło się na liście światowego dziedzictwa UNECKO. O ciekawostkach i pięknych miejscach w Pradze opowiadaliśmy w poprzednich dwóch wpisach, a resztę musicie sami zobaczyć.
Jedyny minus – tłumy turystów, na szczęście głównie przy najsłynniejszych miejscach. Nie ma jednak rzeczy niemożliwych! Jak już przedstawiliśmy na naszym profilu na IG, owe tłumy można ominąć dzięki np. wstaniu wcześniej rano i przejściu się tymi zabytkowymi uliczkami. Wtedy najwyżej spotkacie kilka azjatyckich par i ich fotografów, którzy również korzystają z porannych pustek i robią parom weselne sesje zdjęciowe 🙂


Bo smacznie!

O czeskim piwie chyba słyszał każdy, a my tylko potwierdzamy, że to nie mit! Trudno o smaczniejsze (nawet w Niemczech!), a więc warto się tam wybrać nawet tylko po to, by napić się pysznego beczkowego Pilsnera – my, mimo że pijemy alkohol raz na ruski rok, owym nie pogardzimy nigdy!
Nie tylko piwo znaczy smacznie – czeskie dania również zachwycają kubki smakowe. W poprzednim wpisie uchyliliśmy rąbka tajemnicy o tym, co nam najbardziej smakowało w czeskiej kuchni, niemniej jednak musicie te smaki otworzyć też dla siebie. Odradzamy najbardziej popularne restauracje i puby, szczególnie te w samym sercu Pragi (no, chyba że macie dużo kasy i lubicie tłumy). Wśród owych wylansowanych knajp możemy polecić tylko jedno miejsce: Naše maso, gdzie, jak nazwa wskazuje, zjecie smacznego burgera czy steka, mięso do którego sami możecie wybrać wśród mięsnych rozmaitości, aczkolwiek zapłacicie za niego… nieco więcej niż w knajpie 🙂 My skusiliśmy się na spróbowanie cheeseburgera i musimy powiedzieć, że co jak co, ale burgery tam robią wyborne!


Bo miło i sympatycznie!

Naprawdę. Jako że wszyscy się różnimy, różne są też zdania o Czechach. My zaś mamy swoje przekonania i jesteśmy zdania, że warto coś zobaczyć na własne oczy, niż wierzyć w często wyimaginowane i niemające nic wspólnego z prawdą stereotypy ;)
Czesi to naród bardzo otwarty, wesoły i gadatliwy. Nie mają problemu z dosiadaniem się do kogoś, jeśli zabraknie miejsc w knajpie (podobnie do Węgrów), co w Polsce by się spotkało z wielkim niepowodzeniem. Spokojnie, nie jesteśmy hipokrytami, a już tym bardziej szanujemy każdą kulturę.
W restauracjach jest przyjemnie głośno. Tak, Czesi są bardzo głośni, ale… dla nas, Polaków. Wydaje się, że rozmawiając nasi sąsiedzi się przekrzykują, ale wcale tak nie jest – oni po prostu mają inną artykulację, a nam się wydaje, że krzyczą.
Krótko mówiąc, jest to bardzo sympatyczny i przemiły naród. Przynajmniej w naszym odczuciu.

To jak, przekonaliśmy Was, by wybrać się do Pragi? ;)
Jeśli
 jednak już byliście – opowiedzcie jak było. Nie ma nic lepszego od wymiany wrażeń!

I&Ł

You Might Also Like...